Strój jednoczęściowy

Autor:: , Grudzień 22, 2011 , Komentarze są wyłączone

Muszę się przyznać, że jeszcze do niedawna strój jednoczęściowy kojarzył mi się z zawodami pływackimi i kobietami z kompleksami, starającymi się o to, by za pomocą jednoczęściowego stroju zakryć jak najwięcej ciała. Jednak coś skłoniło mnie, aby poczytać więcej na temat stroju jednoczęściowego i pooglądać w sklepach internetowych różne modele. Skończyło się tak, jak mogłam się spodziewać, że się skończy, a więc zakupemJ. Po prostu nie mogłam się powstrzymać przed zakupem kostiumu z niewielkimi wycięciami po bokach. Kostium jest czarny z wstawką z fioletowym motywem kwiatowym z przodu. Tak mi się podobało to zestawienie kolorów i kroju, że nawet przełamałam swoją niechęć do wiązań na szyi. Niech się dzieje co chce, może się nie rozwiąże podczas kąpieli. Co prawda pełna jestem wątpliwości, co do jego przydatności nad morzem, bo gdy byłam w tym roku, to jednak królowały kostiumy dwuczęściowe. ZobaczymyJ Podobały mi się także inne modele w sklepie internetowym, takie już typowe monokini z bardzo skąpym połączeniem między górą i dołem, jednak koniec końców nie wystarczyło mi odwagi. Niby monokini ma jeszcze dodatkowy materiał, ale koniec końców jest strojem bardziej odważnym od niejednego bikini. Takie jest przynajmniej moje zdanie w tym temacie. W każdym razie niecierpliwie czekam przyszłych wakacji, by wypróbować mój uroczy i piękny stój kąpielowy.

Morza szum …

Autor:: , Grudzień 17, 2011 , Komentarze są wyłączone

Pobyt nad morzem jest dla mnie zawsze bardzo relaksujący i pozostawia fantastyczne wspomnienia. Zawsze, kiedy w ciągu roku jestem zestresowana, to przenoszę się myślami do pobytu nad morzem i wspominam szum morza, promienie słoneczne padające na moje ciało i gorący piasek. No ale oczywiście nie samymi wrażeniami cielesnymi człowiek żyje, ważny przecież jest także wygląd, o co postanowiłam zadbać kupując sobie strój kąpielowy w sklepie internetowym. Muszę przyznać, że w tym roku spędziłam wyjątkowo dużo czasu na wirtualnych zakupach, ale w końcu wybrałam coś co od początku do końca pasuje do moich wyobrażeń. Strój jest turkusowy w utrzymane w zielonej tonacji wąskie liście. Biustonosz jest na ramiączkach z możliwością regulacji i jest zapinany z tyłu na zapięcie, dzięki czemu nie rozwiąże się niepostrzeżenie podczas kąpieli. Miseczki są wyłożone gąbeczką, dzięki czemu stanik się ładnie układa, ale nie uciska biustu. Dół stroju to figi, które mają dodatkowe wyścielenie. Strój układa się na mojej figurze znakomicie, znacznie lepiej niż ten zeszłoroczny. Dobrałam sobie do niego pareo i torbę plażową. Na szczęście nie widziałam nigdzie na plaży takiego samego kostiumu, więc nic nie zakłóciło mojego szczęścia z powodu pobytu nad morzem. Niby to nic takiego, ale jednak zdenerwowałabym się, gdybym zobaczyła taki sam kostium na innej kobiecie, szczególnie jeśli na niej prezentowałby się korzystniej.

Teneryfa i ja …

Autor:: , Grudzień 14, 2011 , Komentarze są wyłączone

Właśnie wróciłam z Tenerfy – było naprawdę wspaniale, choć spodziewałam się trochę cieplejszej wody w oceanie, no ale pływanie w hotelowym basenie też było bardzo przyjemne. Niestety nie odważyłam się na wypożyczenie samochodu terenowego, przez co trochę zbyt mało zwiedziłam – no trudno, może następnym razem.

strój kąpielowy

mój strój kąpielowy :)

Tuż przed wyjazdem kupiłam sobie w sklepie internetowym (e-lady) fantastyczny strój kąpielowy. W takich kolorach, które kocham, a więc ma on barwy różu i brązu i tak jak chciałam – jest nie w kwiatki, tylko w koliste wzory geometryczne. Stanik jest zapinany na szyi, co mi bardzo odpowiada, bo nie lubię, gdy po pobycie na słońcu widoczna jest pod ramiączkami blada skóra. Inne zalety biustonosza są takie, że jest możliwość jego regulacji, a poza tym ma stabilne zapięcie, a nie jest zawiązywany na sznureczki. Wiązanie na sznureczki jest moim zdaniem fatalne, a poza tym mam uraz do tego typu wiązań, bo raz rozwiązało mi się w wodzie. Na szczęście w porę to zauważyłam i nikt nie widział, że mam problemy. Wracając do kostiumu, bardzo fajne są figi, takie na trochę szerszych boczkach. W ogóle super w sklepach internetowych jest to, że wszystko jest tak bardzo dokładnie opisane. Miłą niespodzianką był bardzo przyjemny w dotyku materiał i bardzo dobra jakość wykonania stroju. Poza tym strój świetnie pasuje do mojego różowego pareo i torby plażowej. Tak więc ubieranie się na plażę było czystą przyjemnością.


Parse error: syntax error, unexpected T_ENDIF in /home/tomaszs/domains/pieknenogi-online.pl/public_html/wp-content/themes/orange/footer.php on line 9